Zabawki behawioralne dla psów. Jak bawić się z psem w domu

2013-01-25

Czy pies powinien bawić się w domu? Tak! W ganianego? Nie! Ja polecam zabawki behawioralne, także własnej produkcji.
Mądre zabawki dla psów poprawiają koordynację ruchową, wspomagają rozwój zwierzęcia na każdym etapie jego życia, a przede wszystkim stymulują intelektualnie i zajmują czas dając dużo zabawy. Nadają się dla wszystkich psów, bez względu na typ, rasę, wielkość czy wiek, trzeba tylko pamiętać, aby dostosować rozmiar zabawki do rozmiaru psa.
Właściwe zabawki są wsparciem rozwoju psa, bowiem wspomagają umiejętności rozwiązywania problemów i odważne podejmowanie różnych wyzwań. A zatem, gdy nie grasz w piłkę, nie biegasz, nie pokonujesz przeszkód i nie pływasz ze swoim psem rozwijając go fizycznie, pamiętaj, że nade wszystko warto inwestować w mózg. I jeśli z powodu pogody nie możesz ułożyć śladu swojemu psu na łące, daj mu w domu zabawkę behawioralną.


Po pierwsze - kong
Gruszka z lanej gumy, wydrążona w środku i twarda. Oprze się nawet bardzo silnym zębom. Zasada używania jest prosta – do środka wrzucasz kruche smakołyki lub codzienną karmę, a otworek zalepiasz serkiem, pasztetem czy czymkolwiek co jest lepiące.

Pies najpierw wylizuje serek, a potem musi wymyślić, jak dostać się do umieszczonych wewnątrz konga smaczków. Próbuje przytrzymać łapką, przewrócić, bierze do pyska i upuszcza, żeby tylko pychotki wypadły. I wypadają, a pies ma niezwykłą nagrodę za swój wysiłek.

Opróżnienie całego konga zajmuje mu czas, męczy intelektualnie, a jedzenie dodatkowo uspokaja wzmagając produkcję serotoniny. Po opróżnieniu konga, psiaki często zasypiają zmęczone i zadowolone.

Jeżeli nie chcesz lub nie możesz kupić konga, zrób go sam. Odkręć butelkę z tworzywa, wrzuć do niej kilka pachnących chrupek i daj psu do zabawy. Z otwartej butelki będzie wydobywał się zapach smakołyka, przy każdym ruchu zabawka będzie grzechotać, a przez przejrzyste ścianki psiak będzie widział poruszające się wewnątrz obiekty – to jasne, że nie spocznie, dopóki się do nich nie dobierze.

Z takim "kongiem" nie zostawiaj psa samego w domu, aby przez przypadek gryząc tworzywo nie pokaleczył się. Zostawiając gumową zabawkę psu możesz wyjść z domu bez problemów. Opuszczając mieszkanie na dłużej, schowaj kilka kongów w różnych miejscach – z pewnością pies nie będzie nudził się podczas twojej nieobecności i nic nie zniszczy. To dobry sposób także na zajęcie psa wtedy, gdy jesteś w domu, ale niedostępny dla niego.


Po drugie - snackball – piłka pełna smakołyków
Piłka ze smakołykami działa podobnie jak kong. Ma kilka małych otworków lub jeden z regulowaną wielkością, których jednak nie zalepiasz serkiem. Do piłki wrzucasz suche smakołyki lub chrupki karmy, a gdy pies ją toczy po podłożu, smaczki wypadają. Używanie snackballu zapewnia zajęcie i zabawę na długo. Uczy ponadto szacunku do przedmiotów. Smakołyki wypadają z piłki jedynie wtedy, gdy jest toczona ostrożnie i powoli. Jeśli pies atakuje piłkę zębami i popycha z całej siły, chrupki w środku toczą się tak szybko, że omijają otworki i nie wypadają.


Po trzecie - gryzaki z lanej gumy z wypustkami, gryzaki węzły
Kiedy pies, zwłaszcza młody, zostaje dłużej w domu i nie może zrealizować swojej pasji gryzienia na patykach znalezionych na trawniku, przenosi zainteresowanie na przedmioty domowe. Jeśli zapewnisz mu wystarczającą ilość zabawek do gryzienia, nie dość, że nie będzie się nudził, to jeszcze nic nie zniszczy. Jeśli pies nie ma odruchu gryzienia węzła, możesz namoczyć go w rosole lub wetknąć w środek splotu pachnący smakołyk. Na pewno wtedy zainteresuje psa.

Ważne: pies nie musi mieć niezliczonej ilości zabawek walających się po podłodze w całym domu. Wystarczą mu 2, 3, za to wymieniane raz w tygodniu na inne 2, 3. W ten sposób za każdym razem dasz psu nową, interesującą rzecz. No i na koniec jeszcze jedno: zabawki same w sobie ucieszą psa na jakiś czas. Ale jeśli raz dziennie pobawisz się nimi z psem, te przedmioty nabiorą dla niego innego, ważnego znaczenia i zainteresują na znacznie dłużej!

Udostępnij: Facebook Twitter Google+ Wykop Blip E-mail



Jeśli potrzebujesz wsparcia i rady przy wychowywaniu swojego psa lub masz z nim jakiś kłopot i chcesz, żebym Ci pomogła – nie czekaj, aż problem się utrwali i powiększy – zadzwoń 510 257 940 i umów się ze mną na konsultację behawioralną w Warszawie lub przyjdź z psem na zajęcia szkoleniowe do mojej szkoły dla psów.