Socjalizacja szczeniąt. Czas socjalizacji psów. Psie Przedszkole w Warszawie.

2011-03-13

Socjalizacja szczeniąt robi od kilu lat karierę w świecie psiarzy. To sformułowanie jest często wykorzystywane przez pseudotrenerów do reklamowania swojej szkoły dla psów jako pozytywnej, bo skoro prowadzi się tam socjalizację szczeniąt, to znaczy, że instruktorzy znają się na rzeczy. A tymczasem w większości szkół zajmujących się szkoleniem psów, na zajęcia socjalizacyjne przyjmowane są psy nawet półroczne! To absurd! 

Socjalizacja to okres, w którym pies chętnie uczy się, poznaje nowe doświadczenia, a przede wszystkim nie boi się właściwie niczego. W jego mózgu dominuje chęć eksplorowania świata i ciekawość - lęku właściwie nie ma. Szczeniak chłonie jak gąbka wszystkie doświadczenia, zarówno te miłe, jak i nieprzyjemne. To, co psa spotka w czasie socjalizacji, może na trwałe zapisać się w jego mózgu i utrwalić wzór reakcji na daną sytuację.

Socjalizacja nie jest nieograniczona – trwa średnio 49 dni od chwili urodzenia (u wilków tylko 19 dni!). To w tym okresie ujawnia się 90% aktywności mózgu psa – przyjmuje się, że dzieje się to w ciągu 4 pierwszych miesięcy. To wtedy tworzą się połączenia międzykomórkowe. Są typy psów, które mają okno socjalizacyjne otwarte znacznie dłużej lub znacznie krócej niż średni czas, np. labradory - 72 dni, owczarki – 35 dni.
Po tym okresie socjalizacja kończy się nieodwołalnie, bo w mózgu psa zaczyna dominować lęk i to on staje się najważniejszym powodem działań, jakie podejmuje zwierzak. Dlatego tak ważna jest właściwa praca z jak najmłodszym pieskiem i dlatego też nie można mówić o socjalizacji psów dorosłych czy nawet młodych, które zakończyły już ten czas. Dla nich są zajęcia resocjalizacyjne, które mają całkiem inną strukturę, ponieważ muszą uwzględniać strach i często złe doświadczenia takich zwierzaków.

Sposób prowadzenia socjalizacji psów jest kluczowy. Wszystkie, ale to absolutnie wszystkie, doświadczenia z nowymi rzeczami w tym okresie powinny być dla psa przyjemne lub przynajmniej neutralne. Każde niemiłe zdarzenie, wielki stres czy ból zostawi ślad. Dlatego proszeniem się o kłopoty jest np. włączanie szczeniąt w grupy dorosłych psów, które reagują już całkiem inaczej na to samo zdarzenie i pozostawianie malców samym sobie. Zajęcia, w jakich biorą udział maleństwa, muszą być dostosowane do ich możliwości umysłowych, emocjonalnych i fizycznych. Opiekun szczeniaczka, chcąc zapoznać go z innymi psami, nie może puścić go luzem do grupy nieznanych psów, „żeby się wybiegały”, bo nie wie, jakie doświadczenia wyniesie jego maluch z takiego spotkania. Jeśli będą one negatywne, to może się zdarzyć tak, że młody nauczy się bać innych psów. 

Zobacz na filmie socjalizację wilczaka czechosłowackiego z labradorem w Szkole dla Psów Azorres w Warszawie. 

Udostępnij: Facebook Twitter Google+ Wykop Blip E-mail



Jeśli potrzebujesz wsparcia i rady przy wychowywaniu swojego psa lub masz z nim jakiś kłopot i chcesz, żebym Ci pomogła – nie czekaj, aż problem się utrwali i powiększy – zadzwoń 510 257 940 i umów się ze mną na konsultację behawioralną w Warszawie lub przyjdź z psem na zajęcia szkoleniowe do mojej szkoły dla psów.